Proces startowania - szczegóły

Linuxa możesz uruchomić z kilku różnych urządzeń. Podręcznik "Installation and Getting Started" omawia sposoby startowania z różnych urządzeń.

Po włączeniu komputera BIOS przeprowadza różne testy [1] po czym przechodzi do uruchamiania systemu. Wybiera odpowiedni dysk (wybór można skonfigurować) i odczytuje jego pierwszy sektor. (sektor ładujący; lub w przypadku dysków twardych główny rekord ładujący - każda z partycji zawiera swój sektor ładujący)

Sektor ładujący zawiera niewielki program (na tyle mały aby zmieścił się w jednym sektorze), którego zadaniem jest załadowanie systemu operacyjnego z dysku. Podczas startowania z dyskietki zadaniem tego kodu jest wczytanie kilku bloków (zależnie od rozmiaru jądra) pod odpowiedni adres w pamięci. Zazwyczaj na dyskietce znajduje się tylko jądro, bez żadnego systemu plików, co upraszcza proces startowania, jeżeli na dyskietce znajduje się systemem plików należy użyć LILO.

Kod zawarty w głównym rekordzie ładującym ma utrudnione zadanie - musi sprawdzić tablicę partycji i wybrać aktywną, odczytać jej sektor ładujący i przekazać mu sterowanie. Kod zawarty w sektorze ładujący robi to samo co odpowiednik z dyskietki. Jednak w szczegółach oba programy się różnią - zazwyczaj nie tworzy się osobnej partycji zawierającej tylko jądro, więc trzeba je znaleźć na systemie plików. Istnieje kilka sposobów aby to zrobić, najpopularniejszym jest użycie LILO. (Dokładne rozwiązanie problemu jest, w naszej dyskusji, niepotrzebne, gdybyś chciał poznać szczegóły sięgnij do dokumentacji LILO)

LILO najczęściej odczytuje domyślne jądro i uruchamia je, można program skonfigurować tak, aby umożliwić wybór jednego z kilku, lub nawet innego systemu operacyjnego. LILO można skonfigurować tak, aby reagowało na klawisze: alt, shift, lub ctrl podczas swego ładowania, co umożliwi wybór systemu, można je również skonfigurować aby domyślnie czekało na wybranie systemu, dodatkowo można ustalić okres oczekiwania, po którym zostanie użyte domyślne ustawienie.

Za pomocą LILO można przekazać jądru argumenty.

Startowanie z każdego z urządzeń ma swoje zalety, jak i wady, zasadniczo startowanie z dysku jest przyjemniejsze, ponieważ nie trzeba się bawić dyskietkami, a do tego jest szybsze. W przypadku kłopotów warto mieć jednak dyskietkę startową pod ręką - umożliwi ona uruchomienie systemu po zmianie MBR, lub innym wypadku.

Po wczytaniu jądra Linuxa do pamięci i uruchomieniu go dzieją się następujące rzeczy:

Notes

[1]

Testy te nazywane są power on self test (POST), co oznacza samotestowanie się po włączeniu zasilania.